news,felieton,komentarz
Blog > Komentarze do wpisu

Henry?

Zastanawianie się czy cała afera "ręki Henry'ego" to wina samego Henry'ego, czy też systemu na który przystaje FIFA, to jak zastanawianie się, czy gwałt na trzynastoletniej dziewczynce Romana Polańskiego to życiowy błąd reżysera, czy też zwyczaj w środowisku artystów.

Zostawmy Thierry’ego Henry’ego, jego adwokaci mają świętą rację, kiedy przypominają, że Francuz zachował się tak jak niemal wszyscy piłkarze, którzy na boisku notorycznie kłamią.

Rafał widocznie zwariował a redakcji nikt tego nie zauważył. Przecież Henry'ego nie można zostawić! Zrobił świństwo, co z tego, że się przyznał i nie żałuje? Świństwo świństwem pozostanie, choćby zrodziło się z najbardziej szlachetnych pobudek.

Zajmijmy się FIFA - cyniczną firmą wycierającą sobie gębę sloganami o fair play, lecz nie robiącą nic, by elementarne wartości w sporcie chronić.

To tak jakby powiedzieć: "Nie biegajmy za drobnymi złodziejami, zwróćmy wszystkie siły na uleczenie policji!" Tak się nie da, moi drodzy. Jest wina- jest kara. Karą powinien być w tym momencie powtórzony mecz, kwestia wyniku w dodaktowym meczu- otwarta. Nie życzę nikomu źle. Liczę na sportową walkę, a nie na drobne oszustwa.

 

i wniosek na koniec, też Stecowy.

Mundial to biznes, skandale wizerunkowi biznesu szkodzą, finału splamić nie wolno. Wrogom kamer przybędzie poważny argument (arbiter sobie poradził), a futbol pozostanie podzielony na elitę z dostępem do wideo oraz plebs, który powinien się wreszcie pogodzić, że ten sport stał się rezerwatem dla zawodowych kanciarzy.

A nie wpadł redaktor Stec na to, że skandale przyciągają jeszcze większe tłumy?

czwartek, 19 listopada 2009, maciek_paprocki